Kiedy przeciętny Europejczyk decyduje się na "zabawy z wiązaniem", najczęściej idzie do marketu budowlanego po cienką, nylonową linkę i bezlitośnie obwiązuje nią nadgarstki partnerki do ramy łóżka. Efekt to otarcia, zablokowany przepływ krwi i przerażenie w oczach. Shibari (lub w kontekście bardziej erotycznym: Kinbaku) to odpowiedź Dalekiego Wschodu na zachodnią brutalność. To sztuka, w której lina nie służy do zadawania bólu.

Shibari
Z japońskiego: wiązać, dekorować. Estetyczna, łagodna sztuka krępowania liny
Kinbaku
Erotyczna, bardziej psychologiczna i cielesna odmiana wiązania (tzw. piękno krępowania)
Juta
Naturalny, bezpieczny dla skóry materiał, z którego produkuje się profesjonalne liny (często nasączane olejkiem)
Nożyczki
EMT (nożyce ratownicze) — jedyne bezpieczne narzędzie, które musi leżeć pod ręką mistrza lin

Różnica między Shibari a BDSM

W klasycznym BDSM więzy służą zazwyczaj do unieruchomienia partnera po to, by Dominujący mógł z nim robić inne rzeczy (chłosta, seks, tortury). W Shibari LINA JEST CELEM SAMYM W SOBIE.

Osoba wiążąca (Rigger) i wiązana (Model/Bunny) prowadzą dialog. Lina dotyka miejsc, o których normalnie byś nie pomyślał: przeplata się między piersiami, opina żebra wymuszając głęboki oddech, uciska splot słoneczny. Wiele sesji Shibari kończy się płaczem ze wzruszenia (lub potężnym orgazmem) bez ani jednego dotknięcia stref genitalnych.

Psychologia oddania (Sub-space)

1

Terapia ucisku (Deep Pressure)

Liny używane w Shibari są grube (ok. 6mm). Dobrze zawiązane nie wbijają się, ale opasają ciało mocnym, stanowczym uściskiem. Działa to na układ nerwowy dokładnie tak samo, jak przytulenie przez ukochaną osobę lub założenie kołdry obciążeniowej (uspokaja nerw błędny i zdejmuje stres).

2

Utrata sprawczości

W dzisiejszym świecie każdy z nas musi podejmować setki decyzji i kontrolować swoje życie. Zostanie uwiązanym odbiera odpowiedzialność. Przez najbliższą godzinę jesteś po prostu pięknym obiektem. To gigantyczny, oczyszczający reset dla zapracowanych ludzi.

Zagrożenia amatorów (Czego NIE ROBIĆ na początku)

Instagram jest pełen pięknych zdjęć nagich dziewczyn zawieszonych pod sufitem (Suspension). Próba zrobienia tego w sypialni na karniszu bez wiedzy anatomicznej to droga na oddział ratunkowy.

Złote zasady bezpieczeństwa

To może uszkodzić zdrowie

  • Związywanie rąk i nóg DO TYŁU (np. tzw. hogtie) — gigantyczne obciążenie dla barków
  • Używanie lin plastikowych, paracordu lub cienkich sznurków do snopowiązałki (przetną skórę do kości)
  • Brak nożyczek w pobliżu (węzły potrafią się nagle zacisnąć, dusząc tkankę)
  • Zasypianie w więzach

Prawidłowe wejście w Shibari

  • Wiązania "podłogowe" (Floorwork) — partner zawsze ma oparcie na łóżku/dywanie
  • Kupienie jednej, profesjonalnej 8-metrowej liny z naturalnej juty i jej "wygotowanie" (wypalenie nad palnikiem dla gładkości)
  • Sprawdzanie kapilar na palcach rąk — uciskasz paznokieć partnerki. Jeśli krew nie wraca po 2 sekundach (zostaje biały), natychmiast luzujesz węzeł (ucisk na nerwy)

Shibari jest tańcem. Jeśli rigger traktuje sznur tylko jako smycz do trzymania psa, kompletnie nie rozumie tej sztuki. Sznur to sposób, by dotknąć serca bez wkładania dłoni pod klatkę piersiową.

— Marek Krawczyk

Nie musicie jechać do Japonii ani płacić za profesjonalne kursy, by spróbować Shibari. Wystarczy jedna gruba lina, zaciemniony pokój, absolutna cisza i jedna ważna zasada: nie pośpiech i siła, a medytacja. Powolne owinięcie liny wokół klatki piersiowej i zaciśnięcie węzła uczy słuchania oddechu partnera bardziej niż tysiąc godzin klasycznego, wtorkowego seksu w pozycji misjonarskiej.