PORNO.ORG.PL
Porównanie kategorii

Masaż erotyczny (Nuru / Tantra) vs Klasyczna gra wstępna

W zachodniej kulturze gra wstępna to często chaotyczne odhaczanie punktów przed wejściem z "daniem głównym". Kultury wschodnie wyniosły ją do rangi sztuki poprzez masaż.

Masaż erotyczny (Nuru / Tantra)

Masaż erotyczny (zwłaszcza popularne w Japonii Nuru czy klasyczna Tantra) opiera się na dotyku całego ciała (Full Body Contact). Używając gigantycznych ilości niezwykle śliskiego żelu (Nuru zrobione jest z alg morskich), partnerzy dosłownie "ślizgają się" po swoich ciałach. Masaż zdejmuje całe fizyczne napięcie zgromadzone w mięśniach. Pozwala kobiecie wejść w stan głębokiego "odpłynięcia", podczas gdy stymulacja nie skupia się wyłącznie na narządach płciowych, ale na obudzeniu nerwów na całych plecach, karku i udach.

Klasyczna gra wstępna

Klasyczna gra wstępna to zbiór rutynowych czynności większości par: pocałunki z językiem, stymulacja piersi, palcówka czy seks oralny. Jej celem w 90% przypadków jest szybkie wywołanie fizycznego nawilżenia pochwy u partnerki i twardego wzwodu u mężczyzny, by móc przejść do penetracji. Chociaż skuteczna biologicznie, bywa niesamowicie wtórna, przez co mózg z czasem przestaje reagować na te same schematy ruchów po zgaszeniu światła.

Kluczowe cechy

Masaż erotyczny (Nuru / Tantra)

  • Gwarantuje 100% obniżenia stresu i kortyzolu
  • Wymaga użycia podkładu i prześcieradła wodoodpornego
  • Kosztuje dużo czasu (często trwa 30-60 minut)
  • Buduje potężne napięcie erotyczne (tzw. "teasing")
  • Budzi erogennie partie ciała zapomniane w klasycznym seksie

Klasyczna gra wstępna

  • Szybki cel: przygotowanie narządów płciowych do tarcia
  • Nie wymaga absolutnie żadnego specjalistycznego sprzętu czy żeli
  • Brak ryzyka ubrudzenia całego łóżka czy dywanu
  • Wieloletnie pary wykonują ją niemal "na pamięć"
  • Kobieta często potrzebuje znacznie więcej niż "tylko tego" by się odprężyć
Werdykt

Masaż erotyczny jest logistycznym koszmarem w sypialni (trzeba uważać na materac, wziąć wspólny prysznic, a żel jest śliski jak lód). Ale z punktu widzenia seksuologii, to ostateczna broń na rutynę w związku. 30 minut ślizgania się nagimi ciałami pobudza układ nerwowy silniej niż 100 nocy klasycznej gry wstępnej pod ciemną kołdrą. Jeśli czujecie nudę – kup żel Nuru, rozłóż folię i obudź jej (lub jego) plecy.

Więcej porównań