PORNO.ORG.PL
Porównanie kategorii

Orgazm wielokrotny (Multiple) vs Silny orgazm pojedynczy

Branża porno wykreowała w nas przekonanie, że "prawdziwa kobieta" wije się z rozkoszy od 5 orgazmów z rzędu podczas 10-minutowego stosunku. Jak to ma się do zmęczenia ciała?

Orgazm wielokrotny (Multiple)

Orgazm wielokrotny (Multiple Orgasms) to dar kobiecej fizjologii. W przeciwieństwie do facetów, których "bezpieczniki" odcinają po pierwszym wystrzale i domagają się snu z powodu prolaktyny, u zdrowej kobiety krew nie odpływa tak gwałtownie z miednicy. Dalsza, umiejętna stymulacja (zazwyczaj tuż po krótkim, kilku sekundowym spowolnieniu, by uniknąć bólu łechtaczki) pozwala wejść na kolejną falę i dociągnąć do 2, 3 lub 4 szczytowań. Wielokrotne orgazmy mają zazwyczaj mniejszą amplitudę – są bardziej dreszczami rozładowującymi na mniejsze części jedną wielką chmurę napięcia. Wymagają żelaznej kondycji i cierpliwości partnera (lub naładowanej baterii w wibratorze).

Silny orgazm pojedynczy

Silny, wstrząsowy orgazm pojedynczy (Big-O) to skrajne naładowanie nerwów do czerwoności i wypuszczenie całej energii w jednej sekundzie (niczym wielki wybuch). Taki orgazm osiągany jest najczęściej poprzez długą technikę "Edgingu" – dociągania kobiety na milimetr przed szczytem i ostrego wycofywania się. Kiedy napięcie sięgnie zenitu, jeden ostateczny finał (trwający czasem kilkanaście sekund drgań całego ciała i ud) odcina obwody do tego stopnia, że kobieta nie ma siły ani ochoty na jakikolwiek kolejny dotyk. Ból mięśni i mrowienie są tak rozległe, że wykluczają maraton.

Kluczowe cechy

Orgazm wielokrotny (Multiple)

  • Daje ogromną dumę mężczyźnie lub partnerce w łóżku ("Doprowadziłem ją 4 razy")
  • Pomaga rozładować długotrwały stres (jak seria małych tabletek przeciwbólowych)
  • Bardzo rzadko osiągalny wyłącznie z penetracji, wymaga wsparcia dłoni
  • Jeśli stymulacja będzie zbyt ostra w fazie przerwy (Plateau), łechtaczka zacznie boleć
  • Zjawisko to jest dla wielu kobiet fizjologicznie nieosiągalne bez względu na starania

Silny orgazm pojedynczy

  • Uderza jak pociąg towarowy, pozostawiając kobietę z brakiem tchu na 10 minut
  • Oszczędza siły faceta (nie musi biegać sprintów po każdym jej mniejszym szczycie)
  • Gwarantuje zalanie mózgu oksytocyną i niemal natychmiastowe, głębokie wtulenie w partnera
  • Ryzyko frustracji: jeśli zepsujecie jedno podejście, kobieta "stygnie" i koniec zabawy
  • Często kończy się zjawiskiem Squirtingu przy ujściu tak nagromadzonych emocji
Werdykt

Pogoń za zmuszaniem kobiety do dochodzenia 6 razy na siłę, by pobić rekord rodem z filmów dla dorosłych, to gwałt na biologii w sypialni. Większość przebadanych kobiet deklaruje wprost: "Wolałabym byś drażnił mnie przez pół godziny i zbudował jeden, miażdżący szczyt po którym moje uda będą trząść się do rana, niż łaskotał mnie dla wywołania pięciu drobnych dreszczy". Liczy się wstrząs, nie licznik.

Więcej porównań