PORNO.ORG.PL

Ashley Adams debiutuje w porno po osiemnastce

0 Odsłon
Występują: Ashley Adams

Szczegóły akcji

Ashley Adams, ta świeża osiemnastka z kampusu, wparowała do studia z rumieńcami na policzkach i cipką już wilgotną od podniecenia. Tommy, ten cwany producent z wielkim kutasem w spodniach, złapał ją za rękę i powiedział: 'Kochanie, pokażę ci, jak działa ten biznes'. Zdjął z niej obcisłą bluzkę, odsłaniając te jędrne cycki, które aż prosiły się o ssanie. Ashley pisnęła, ale jej sutki stwardniały jak cholera. Tommy wepchnął jej łapska w swoje portki, a ona poczuła tego grubasa – takiego, że ledwo zmieścił się w dłoni. 'Ssij, suko, to twój pierwszy krok do sławy', warknął, a ona klęknęła jak posłuszna dziwka, rozchylając usta i połykając go po jaja. Ssała zachłannie, śliniąc się jak krowa, a Tommy rżnął jej gardło, aż łzy leciały po tych ślicznych policzkach studentki.

Potem rzucił ją na kanapę jak szmatę i rozłożył jej nogi szeroko. 'Czas na główny numer, laleczko', mruknął, wbijając kutasa w jej ciasną, mokrą szparkę. Ashley wyła z rozkoszy, wijąc się jak piskor, bo nigdy nie brała takiego olbrzyma. Tommy pompował w nią jak maszyna, waląc w te studenckie biodra, aż cipka tryskała sokami na wszystkie strony. 'Jęcz głośniej, kurwo, kamery łapią każdy twój orgazm!', krzyczał, a ona darła mordę: 'Rżnij mnie mocniej, Tommy, rozjeb mi tę dziurę!'. Przerzucił ją na czworaka, walił po tyłku i wpychał palce w dupę, przygotowując do analu. Ashley błagała o więcej, ta napalona suka z wykładów, teraz tylko mięso do pieprzenia.

W końcu doszedł, zalewając jej cycki gorącym ładunkiem, a ona lizała każdą kroplę jak głodna kotka. Tommy pokazał jej resztę ekipy – inne laski gotowe na grupowy numer. 'Witaj w biznesie, Ashley, jutro kręcimy z dwoma kutasami w dupie'. Ona uśmiechnęła się sprośnie, masując swoją nabrzmiałą cipkę: 'Jestem gotowa, pokażcie mi wszystko'. Ta studentka właśnie stała się gwiazdą porno, mokra i zadowolona, z spermą na twarzy i marzeniami o kolejnych rżnięciach.

Komentarze (0)

Brak komentarzy — bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

0/500