Drobna nastolatka zalana grubym czarnym kutasem w szafie woźnego
0 Odsłon
Kategorie: Młode Laski
Szczegóły akcji
W ciasnej szafie woźnego, gdzie pachnie środkami czystości i kurzem, drobna nastolatka o chudej sylwetce wpada w pułapkę. Ma może metr sześćdziesiąt, szczupłą talię i małe, jędrne cycki, które ledwo wypełniają stanik. Myślała, że schowa się tu przed nudną lekcją, ale drzwi otwierają się z hukiem. Wchodzi on – wysoki czarnoskóry woźny z napiętymi mięśniami i spodniami, które ledwo mieszczą jego potężny skarb. Patrzy na nią głodnym wzrokiem, a ona zamiera, czując, jak serce wali jej jak młot. 'Co tu robisz, mała?' – warczy niskim głosem, zamykając drzwi na zasuwę. Nie czeka na odpowiedź, łapie ją za chude biodra i przyciska do siebie. Jego dłonie są ogromne, palce wbijają się w jej skórę, a ona czuje, jak ten gruby, czarny kutas twardnieje przez materiał spodni, naciskając na jej płaski brzuszek.
Nie ma czasu na delikatności. Zdziera z niej spódniczkę i majtki jednym ruchem, odsłaniając gładką, bladą cipkę, która już wilgotnieje ze strachu i podniecenia. 'Weźmiesz to, co mam' – mruczy, rozpinając rozporek. Wyciąga swojego potwora – długiego na dobre dwadzieścia centymetrów, grubego jak nadgarstek, z nabrzmiałą główką. Nastolatka patrzy z niedowierzaniem, ale on nie daje jej opcji. Klęka przed nim, a on wpycha jej kutasa do buzi, rozciągając wąskie usta. Ssa ona zachłannie, dławiąc się, ślina spływa po brodzie, a on rżnie jej gardło jak piston. Jej chude nóżki drżą, kolana uginają się na betonie, ale trzyma się jego ud. Po minucie ciągłego wpychania ciągnie ją do góry, obraca twarzą do półek z mopami i wali w jej ciasną cipkę od tyłu. Wpada głęboko, rozrywając ją na pół, a ona krzyczy, gryząc wargę, by nie wydać hałasu.
Rżnie ją bez litości, trzymając za chude biodra, waląc tak, że jej całe ciało podskakuje. Cycki falują, cipka tryska sokami po udach, a on przyspiesza, klapsy w dupę brzmią jak strzały. 'Jesteś ciasna jak dziewica, mała dziwko' – dyszy, a ona wije się, błagając o więcej mimo bólu. Zmienia pozycję – sadza ją na sobie, na kupce szmat, i nabija na kutasa jak na pal. Ona podskakuje, jej chuda rama ledwo znosi ten ciężar, ale rozkosz pali ją od środka. W końcu dochodzi – wypełnia ją gorącym ładunkiem, który wycieka po udach, a potem ciągnie na kolana i kończy na twarzy, malując jej policzki białymi smugami. Leży wyczerpana, dysząc, z uśmiechem na ustach, wiedząc, że to najostrzejsza przygoda w jej życiu.
Gdy wychodzi chwiejnie z szafy, nogi jej się trzęsą, a cipka pulsuje. Woźny klepie ją po dupie: 'Wpadnij jutro po więcej'. Ona kiwa głową, już marząc o kolejnej dawce tego czarnego potwora.
Nie ma czasu na delikatności. Zdziera z niej spódniczkę i majtki jednym ruchem, odsłaniając gładką, bladą cipkę, która już wilgotnieje ze strachu i podniecenia. 'Weźmiesz to, co mam' – mruczy, rozpinając rozporek. Wyciąga swojego potwora – długiego na dobre dwadzieścia centymetrów, grubego jak nadgarstek, z nabrzmiałą główką. Nastolatka patrzy z niedowierzaniem, ale on nie daje jej opcji. Klęka przed nim, a on wpycha jej kutasa do buzi, rozciągając wąskie usta. Ssa ona zachłannie, dławiąc się, ślina spływa po brodzie, a on rżnie jej gardło jak piston. Jej chude nóżki drżą, kolana uginają się na betonie, ale trzyma się jego ud. Po minucie ciągłego wpychania ciągnie ją do góry, obraca twarzą do półek z mopami i wali w jej ciasną cipkę od tyłu. Wpada głęboko, rozrywając ją na pół, a ona krzyczy, gryząc wargę, by nie wydać hałasu.
Rżnie ją bez litości, trzymając za chude biodra, waląc tak, że jej całe ciało podskakuje. Cycki falują, cipka tryska sokami po udach, a on przyspiesza, klapsy w dupę brzmią jak strzały. 'Jesteś ciasna jak dziewica, mała dziwko' – dyszy, a ona wije się, błagając o więcej mimo bólu. Zmienia pozycję – sadza ją na sobie, na kupce szmat, i nabija na kutasa jak na pal. Ona podskakuje, jej chuda rama ledwo znosi ten ciężar, ale rozkosz pali ją od środka. W końcu dochodzi – wypełnia ją gorącym ładunkiem, który wycieka po udach, a potem ciągnie na kolana i kończy na twarzy, malując jej policzki białymi smugami. Leży wyczerpana, dysząc, z uśmiechem na ustach, wiedząc, że to najostrzejsza przygoda w jej życiu.
Gdy wychodzi chwiejnie z szafy, nogi jej się trzęsą, a cipka pulsuje. Woźny klepie ją po dupie: 'Wpadnij jutro po więcej'. Ona kiwa głową, już marząc o kolejnej dawce tego czarnego potwora.
Komentarze (0)
Brak komentarzy — bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Podobne filmy
8:03
Drobna latinka wyje z bólu pod czarnym kutasem-olbrzymem
1
98%
7:09
Meliaclaps klaska wielką dupą pod prysznicem
1
98%
11:28
Szalone orgie tatuażowych dziwek z kissą sins
1
98%
11:59
Kissa Sins: mokre podwójne rżnięcie w publicznej toalecie
0
98%
10:01
Evelyn Lin zdobywa pracę mokrym lodzikiem pov
0
98%
5:41
Evelyn Lin czci wielkie kutasy swoimi stopami
0
98%
5:31
Evelyn Lin w nagiej siatkówce: lody, kowgirl i wielkie cycki
0
98%
3:23
Gruba blondyna z wielką dupą bierze czarnego byka
0
98%
8:25
Chuda latynoska ledwo dźwiga grubego czarnego kutasa
1
98%
8:19
Evelyn Lin: niepowstrzymany tryskanie w ostrym ruchaniu
1
98%
4:59
Młoda blondyna rżnięta czarnym olbrzymem
0
98%
10:31
Ghańska grubiutka szaleje na czarnym kutasie
0
98%