PORNO.ORG.PL

Przegrany koszykarz liże stopy Evelyn Lin

0 Odsłon
Występują: Evelyn Lin
Kategorie:
  • Gęste Spusty
  • Szczegóły akcji

    Evelyn Lin, ta azjatycka laska z ciałem jak z marzeń, weszła na boisko w obcisłych szortach, co ledwo kryły jej jędrny tyłek. Chudy frajer, ten skinny basketball player, myślał, że ogarnie, ale kurwa, Evelyn go zmasakrowała. Rzucała trójki jak z karabinu, skakała wyżej niż on kiedykolwiek śnił, a jej pot spływał po tych ślicznych, opalony nogach. Publiczność szalała, a on, spocony i upokorzony, przegrał zakład. 'Liż moje stopy, przegrywie!' – wrzasnęła, siadając na ławce i zdejmując tenisówki. Jej skarpety były wilgotne od gry, śmierdziały potem i triumfem. On klęknął, jak pies, i zaczął ssać te palce, liżąc podeszwy, aż jej cipka zmokła od tej dominacji.

    Evelyn złapała go za włosy, wciskając jego mordę głębiej między swoje stopy. 'Ssij mocniej, ty chudy gnoju, czujesz, jak smakuję zwycięstwem?' – rechotała, rozkładając nogi. Jej cipunia błyszczała pod szortami, soczysta i gotowa. On lizał jak opętany, język ślizgał się po każdej zmarszczce, po piętach, paluchach, aż Evelyn jęknęła i ściągnęła majtki. 'Teraz weź się do roboty na serio' – rozkazała, pchając jego głowę w stronę swojej szparki. Frajer wylizał ją na czysto, ssąc łechtaczkę, aż drżała jak liść. Ale to nie koniec – Evelyn odwróciła się, wypinając dupę, i kazała mu wbić kutasa. 'Pieprz mnie mocno, ale pamiętaj, kto tu rządzi!' – warczała, podczas gdy on rżnął ją od tyłu, klęcząc wciąż przy jej stopach.

    Kurwa, ten chudzielec nie wytrzymał długo. Evelyn wiła się, ściskając jego jaja nogami, liżąc mu ucho i szepcząc plugastwa. 'Spuszczaj się, ale gęsto, ty pierdolony przegrywie!' – krzyknęła, a on eksplodował. Gęste spusty trysnęły jak z węża strażackiego, zalewając jej cipę, dupę i te boskie stopy. Biała maź kapała wszędzie, kleista i obfita, Evelyn rozsmarowywała ją po skórze, liżąc palce u nóg pokryte spermą. 'Patrz, co narobiłeś, gęsty syf wszędzie!' – śmiała się, ssąc resztki z jego fiuta. On dyszał, upokorzony i spełniony, a ona triumfowała, oblizując wargi. To był jej mecz, jej stopy, jej gęste, lepkie zwycięstwo.

    Potem Evelyn kazała mu posprzątać językami – swoją spermę z jej ciała. Liżał każdą kroplę, gęstą i słoną, podczas gdy ona paliła papierosa i patrzyła z góry. 'Następnym razem przegrasz jeszcze bardziej' – mrugnęła, klepiąc go po policzku stopą. Ta suka wiedziała, jak złamać faceta.

    Komentarze (0)

    Brak komentarzy — bądź pierwszy!

    Dodaj komentarz

    0/500