Zerżnięty po sesji zdjęciowej

Wiedziałem, że moja nowa koleżanka ze studiów chce zostać modelką i to dało mi pomysł, jak uwieść tę piękną, ale nieśmiałą nastolatkę. Zaprosiłem ją do domu na małą sesję zdjęciową i im dalej w to brnęliśmy, tym bardziej stawała się zrelaksowana i chętna. Nic dziwnego, że oboje rozebraliśmy się do naga i po sesji zdjęciowej zaczęliśmy się ostro pieprzyć. Człowieku, ten kociak okazał się wcale nie taki nieśmiały i po prostu uwielbiałem wiercić jej ciasną młodą cipkę.