Kobieca menopauza jest spektakularna. Okres się zatrzymuje, hormony spadają drastycznie w ciągu kilku lat. A męska? Męska menopauza (andropauza, lub profesjonalnie TDS — Testosterone Deficiency Syndrome) jest jak powoli psujący się amortyzator w aucie. Tracisz testosteron w tempie około 1-2% rocznie już po przekroczeniu 30. roku życia. Zmiany są tak powolne, że mężczyzna często budzi się w wieku 45 lat, zdając sobie sprawę, że nie pamięta, kiedy ostatnio miał poranną erekcję, a zamiast seksu marzy o świętym spokoju.
Spadek libido w tym wieku rzadko jest winą "braku miłości" czy tego, że żona przestała go pociągać fizycznie. To czysta, brutalna chemia organizmu, która po cichu wyłącza systemy reprodukcyjne.
3 główne objawy, że to hormony, a nie znudzenie żoną
Czerwone flagi
Zniknięcie porannych erekcji (Wood)
Poranne erekcje nie służą do budzenia cię. Służą jako system podtrzymywania elastyczności naczyń (ćwiczenie układu) w czasie nocnych wyrzutów testosteronu. Jeśli nie masz porannych wzwodów przez kilka tygodni/miesięcy — to ostateczny, mierzalny dowód na spadek hormonalny.
Zmiana sylwetki i "mgła mózgowa"
Utrata mięśni i jednoczesne budowanie oponki na brzuchu, połączone z letargiem (brain fog). Facet, który kiedyś z przyjemnością kosił trawnik i dłubał w garażu, teraz nie ma siły wstać z kanapy.
Brak myśli o seksie
Nie chodzi o brak erekcji (to da się leczyć np. viagrą). Chodzi o całkowity brak pragnienia. Mężczyzna z TDS po prostu nie widzi powodu, dla którego miałby uprawiać seks. Przestaje inicjować i przestaje reagować na bodźce.
Jak partnerki pogarszają sytuację
Kiedy mężczyzna (który jeszcze 10 lat temu był gotów na seks 3 razy dziennie) nagle unika sypialni, pierwsza myśl kobiety to: "Pewnie kogoś ma" albo "Jestem dla niego za stara".
Reakcje w związku
To powiększa dystans
- ✗ Obwinianie siebie za jego brak wzwodu
- ✗ Nazywanie go "leniwym dziadem"
- ✗ Zmuszanie go do prób, by "udowodnił" że nadal może
- ✗ Wysyłanie go na terapię małżeńską zamiast na badania krwi
To ratuje sytuację
- ✓ Zrozumienie, że jego "nie chce mi się" to biologiczny fakt, a nie atak na ciebie
- ✓ Zrobienie paczki badań krwi (Testosteron wolny, całkowity, prolaktyna, SHBG, Estradiol)
- ✓ Wspólna zmiana diety (wycięcie alkoholu) i dodanie sportu siłowego
Leczenie (Odrzuć wstyd, weź igłę)
Męskie ego nie pozwala przyznać się do braku testosteronu. Ale medycyna idzie do przodu. Jeśli badania wykażą niski poziom, endokrynolog przepisze TRT (Testosterone Replacement Therapy) — w formie zastrzyków lub żeli. Mężczyźni na TRT raportują zmiany jako "włączenie z powrotem światła". Powraca energia, powraca budowa mięśni i wraca libido 20-latka. Terapia ma swoje ryzyka (np. może zablokować płodność lub wpływać na gęstość krwi), dlatego ZAWSZE musi być prowadzona przez lekarza, a nie wizażystów z siłowni.
Traktowanie spadku testosteronu u faceta jak tajemnicy państwowej, którą trzeba ukrywać, to proszenie się o rozwód i depresję. Tracisz wzrok — idziesz po okulary. Tracisz hormony — idziesz do endokrynologa.
— Dr Tomasz Wilk
Andropauza to nie wyrok. To po prostu check-point w męskim życiu. Wymaga on zaakceptowania faktu, że ciało nie jedzie już na automacie i trzeba zacząć świadomie wrzucać w nie dobre paliwo, trenować mięśnie z ciężarami (najlepszy naturalny stymulator testosteronu) i przestać udawać, że "wszystko jest w porządku". Panowie, wasza energia życiowa to wartość mierzalna na kartce z laboratorium. Zróbcie badania.