Na początku związku, pod wpływem koktajlu dopaminy i oksytocyny (tzw. energia NRE - New Relationship Energy), wasze libido było zsynchronizowane. Uprawialiście seks na blacie w kuchni, zapominając o obiedzie. Po kilku latach hormony opadają, a do głosu dochodzi wasze prawdziwe, biologiczne libido bazowe. I nagle okazuje się, że dla niego "idealnie" to trzy razy w tygodniu, a dla niej "idealnie" to raz na trzy tygodnie (lub odwrotnie). Zaczyna się wojna podjazdowa w sypialni.
W psychologii nazywa się to "Desire Discrepancy" (niezgodność pożądania). W każdym związku istnieje partner o Wyższym Pożądaniu (HDP - High Desire Partner) i o Niższym Pożądaniu (LDP - Low Desire Partner). To dynamika, w której obie strony cierpią równie mocno, choć z zupełnie innych powodów.
Dwie strony medalu: Kto tu jest ofiarą?
Partner o Wyższym Libido (HDP) czuje się odrzucony, niekochany, nieatrakcyjny. Próbuje inicjować dotyk, spotyka się ze ścianą lub "obowiązkowym" fochem, co niszczy jego poczucie własnej wartości. W końcu przestaje próbować, by uniknąć bólu odrzucenia, popadając w frustrację.
Partner o Niższym Libido (LDP) czuje się zaszczuty. Każdy dotyk, przytulenie czy pocałunek odbiera jako żądanie seksu. Zaczyna unikać fizycznej bliskości z obawy, że "doprowadzi to do jednego, a ja nie mam ochoty". Żyje w ciągłym poczuciu winy, czując się jak "zepsuty element" w związku, który rozczarowuje osobę, którą kocha.
Cykl niszczenia związku
Błędne koło
- ✗ HDP inicjuje seks -> LDP odmawia
- ✗ HDP staje się sfochowany / naciska mocniej
- ✗ LDP czuje presję i ucieka od jakiegokolwiek dotyku
- ✗ HDP czuje się jeszcze bardziej samotny i zdesperowany
Złamanie koła
- ✓ Zatrzymanie obwiniania ("to twoja/moja wina")
- ✓ Rozmowa POZA łóżkiem (w neutralnym gruncie)
- ✓ HDP musi zdjąć żądania i odzyskać autonomię
- ✓ LDP musi przejąć inicjatywę na swoich warunkach
3 taktyki radzenia sobie z niezgodnością
Jak znaleźć kompromis (który nie krzywdzi)
Harmonogram Seksualny (Scheduling)
Brzmi anty-romantycznie, ale to ratunek numer jeden. Ustalenie, że "próbujemy w środy i soboty". Dlaczego to działa? Bo w poniedziałek, wtorek, czwartek i piątek HDP nie nakręca się i nie frustruje, a LDP ma całkowity spokój — wie, że przytulanie na kanapie nie skończy się wymuszaniem seksu. Presja znika na 5 dni w tygodniu.
Rozdzielenie bliskości od penetracji (Outercourse)
HDP bardzo często pożąda samego ROZŁADOWANIA NAPIĘCIA lub poczucia bycia chcianym. Umówcie się na kompromisy: "Jestem zmęczona na pełny seks, ale położę się przy tobie i pomogę ci zabawką / dłonią". To jest ogromny wyraz miłości, który LDP może dać bez zmuszania własnego ciała do aktu, na który nie ma ochoty.
Degustacja, a nie uczta
Wiele osób z niskim libido ma tzw. pożądanie "reaktywne". Sami nie inicjują, ale gdy się zaczną całować, ochota rośnie (pod wpływem bodźca). Zasada: "Daj mi 5-10 minut gry wstępnej. Jeśli po tym czasie moje ciało nie zareaguje, masz gwarancję, że bez kłótni kończymy i idziemy spać". Posiadanie VETO pozwala zrzucić blokadę psychiczną.
Nie istnieje „właściwy” poziom libido w związku. Libido zależy od stresu, snu i tysiąca innych czynników. Przestańcie traktować osobę z mniejszą ochotą jako "pacjenta do wyleczenia", a osobę z większą jako "napalonego maniaka".
— Dr Anna Mazur
Jeśli jedno z was ZAWSZE miało niższe libido – to po prostu jego natura. Ale jeśli pożądanie nagle spadło do zera z dnia na dzień u osoby dotąd bardzo aktywnej (lub sprawia ból fizyczny), to nie jest problem w głowie. Należy zbadać tarczycę, prolaktynę, testosteron lub zastanowić się nad skutkami ubocznymi leków SSRI (antydepresantów) i antykoncepcji.
Niezgodność libido to nie wyrok na rozwód. To wyrok na komunikację. Największym aktem miłości ze strony partnera o wyższym pożądaniu jest akceptacja faktu, że seks nie jest walutą miłości. Największym aktem ze strony tego o niższym — jest zrozumienie, że bliskość cielesna to fundament, którego nie można ignorować miesiącami. Odsunięcie ego na bok, trochę żeli nawilżających, zgoda na wspomaganie się masturbacją (jako coś zdrowego) i dużo czułości poza łóżkiem to przepis na zażegnanie pożaru.