Zygmunt Freud jako pierwszy nazwał zjawisko, które od wieków niszczyło małżeństwa: "Tam gdzie tacy mężczyźni kochają, nie czują pożądania, a tam gdzie pożądają, nie potrafią kochać". Kompleks Madonny i Ladacznicy to psychologiczna usterka męskiego oprogramowania. Zmusza ona mężczyzn do radykalnego dzielenia kobiet na dwie kategorie, które nigdy nie mogą się przeciąć w jednej osobie.
Jak to wygląda w praktyce?
Mężczyzna dotknięty tym kompleksem (często nieświadomie) zakłada w sypialni "filtr szacunku". Ogląda w tajemnicy ostre porno i fantazjuje o wyzywającym seksie, dominacji lub klapsach. Gdy jego własna żona ubiera pończochy i prosi go, by potraktował ją ostro, on czuje wewnętrzną blokadę i dyskomfort.
W jego głowie krzyczy głos: "Jak mogę uderzyć w pośladek i dusić kobietę, która jutro robi śniadanie moim dzieciom? To brak szacunku!". W efekcie, seks w małżeństwie staje się zachowawczy, nudny, a w końcu znika. Aby zaspokoić zwierzęcy popęd, facet idzie do prostytutki lub szuka kochanki, na którą nie musi "uważać".
Skąd się bierze ten podział?
Wychowanie w kulcie "czystości"
Mężczyźni wychowani w bardzo tradycyjnych i religijnych domach są uczeni, że "dobre dziewczyny" (te na żony) nie lubią seksu. Seks dla dobrych dziewczyn to obowiązek, a przyjemność z niego czerpią tylko kobiety "zepsute".
Oglądanie partnerki w roli Matki
Kiedy mężczyzna uczestniczy w porodzie lub widzi partnerkę karmiącą piersią 24/7, jego mózg ewolucyjnie kategoryzuje ją do szufladki "Matka". Szufladka ta natychmiast blokuje agresywne pożądanie seksualne (mechanizm obronny przed kazirodztwem, nakładany błędnie na żonę).
Oddzielenie miłości od ciała
Dla takiego mężczyzny miłość to opieka. Agresywny, zwierzęcy seks to dla niego forma "zdegradowania" drugiego człowieka. Nie potrafi zrozumieć, że można jednocześnie kogoś kochać do szaleństwa i potraktować jak zabawkę w sypialni za obopólną zgodą.
Co czuje kobieta? (Ofiara Madonny)
Dla kobiety ten syndrom to absolutny koszmar. Ona pragnie być pożądana jak kochanka, ale traktowana jak królowa. Gdy widzi, że mąż traktuje ją jak kruchą lalkę z porcelany, czuje się odseksualizowana i nieatrakcyjna. Często zaczyna inicjować kłótnie, by wywołać w nim chociaż krztynę emocji i zburzyć obraz "idealnej, świętej mamusi".
Leczenie syndromu
To nie pomoże
- ✗ Kupowanie przez żonę jeszcze bardziej wyuzdanej bielizny (to go jeszcze bardziej zablokuje, bo nie pasuje do jego obrazu ciebie)
- ✗ Zmuszanie go do brutalnego seksu
- ✗ Tłumaczenie mu w łóżku, że on cię nie krzywdzi
Proces naprawczy
- ✓ Terapia u psychoseksuologa (mężczyzna musi odkodować swój podział świata)
- ✓ Rozdzielenie ról za pomocą "Bramy": Ustalenie, że sypialnia to miejsce bez etykietek "matka/ojciec". W łóżku nie rozmawiacie o dzieciach
- ✓ Stopniowe wprowadzanie "brudnego języka" (dirty talk) podczas bezpiecznego misjonarza, by nauczyć jego mózg, że żona lubi ten język
Kochający mąż może i powinien potrafić złapać cię mocno za włosy w sypialni, a rano wstać i z pełnym szacunkiem zrobić ci kawę. Prawdziwa miłość potrafi utrzymać w głowie dwa sprzeczne obrazy naraz: świętość duszy i brud ciała.
— Dr Anna Mazur
Zburzenie pomnika Madonny to najtrudniejsze zadanie dla długoterminowych związków. Wymaga od mężczyzny zaakceptowania faktu, że jego żona jest istotą seksualną z własnymi, często bardzo mrocznymi fantazjami, a spełnienie tych fantazji nie jest brakiem szacunku, lecz najwyższą formą intymności i oddania. Kobieta to nie jest kryształowy wazon.