Istnieje szkodliwy mit, że udany seks musi przypominać sportowe zawody — oboje musicie być spoceni, zmęczeni, a na koniec paść bez sił na poduszkę. Ten mit sprawia, że pary często rezygnują ze współżycia w dni robocze. „Jestem zbyt zmęczony/a, zostawmy to na weekend”. Jeśli wasze jedyne znane pozycje to te, które obciążają łydki, kolana lub nadgarstki (częsty problem u mężczyzn przy klasycznym misjonarzu), nic dziwnego, że wolicie Netflixa.

Seks dla leniwych to nie jest gorszy seks. To często seks znacznie bardziej zmysłowy, polegający na bliskim kontakcie całych ciał i wolnym tempie (slow sex), gdzie główną pracę wykonuje nie grawitacja czy siła mięśni, ale dobre dopasowanie bioder.

5 pozycji, które was nie zmęczą

Leżenie to wasz najlepszy przyjaciel

1

1. Klasyczne Łyżeczki (Spooning)

Leżycie na boku. On z tyłu, przytulony do jej pleców. Zalety: Zupełnie zerowy wysiłek dla kobiety. Płytka penetracja i doskonały kąt do długiego, powolnego seksu. Ręce mężczyzny są wolne, by pieścić jej piersi lub stymulować łechtaczkę.

2

2. Leniwy Misjonarz (Zmodyfikowany)

Tradycyjny misjonarz wymaga od faceta utrzymywania ciężaru na ramionach/łokciach (co niszczy barki po 10 minutach). Zmodyfikujcie to: niech on położy się na niej płasko (jeśli oboje jesteście z tym okej i facet nie przygniata), a ona owinie nogi wokół jego ud (nie na plecach). Zalety: Brak obciążenia dla rąk. Maksymalne tarcie nasady penisa o łechtaczkę (technika CAT).

3

3. Nożyce (Scissoring)

Oboje leżycie na boku twarzą do siebie, ale asymetrycznie. Jej dolna noga leży płasko na łóżku, a jego górna noga jest przerzucona przez jej biodra. Zalety: Oboje leżycie płasko. Pocałunki są niezwykle naturalne. Kąt penetracji przypomina „kwiat lotosu”, ale odpada zmęczenie wynikające z siedzenia z wyprostowanymi plecami.

4

4. Na Brzegu Łóżka

Ona leży na plecach w poprzek łóżka, tak by miednica znajdowała się na krawędzi materaca (stopy mogą zwisać lub opierać się o niego). On STOI przy łóżku. Zalety: Dla niej to totalny relaks. Dla niego (jeśli wysokość łóżka dobrze pasuje) to stanie w naturalnej pozycji bez obciążania rąk i kolan.

5

5. Odwrócona Żaba (Na Brzuchu)

Ona leży na brzuchu, twarzą w poduszkę, nogi złączone. On kładzie się na niej płasko (lub z lekkim uniesieniem na własnych łokciach, jeśli trzeba odciążyć jej plecy). Zalety: Pozycja „jestem tak zmęczona, że chcę tylko leżeć twarzą w poduszkę”. Bardzo ciasna stymulacja dla niego. Dla niej płytka penetracja i poczucie docisku całego ciała (deep pressure therapy w wersji erotycznej).

Czego unikać (Złodzieje energii)

Pozycje, które was zmęczą

  • Klasyczny "piesek" na prostych rękach (ból nadgarstków i kolan u kobiety)
  • Kobieta na górze (jeśli ma mocno "pracować" w pionie — wymaga ogromnej siły ud)
  • Zabawy na stojąco pod prysznicem (brak balansu, antypoślizg, stres)
  • Klasyczny misjonarz (on robi "deskę" nad nią)

Ratunek dla stawów

  • Podłóż 2 twarde poduszki pod jej miednicę
  • Podłóż miękką poduszkę pod kolana
  • Przenieście się na gruby dywan, jeśli materac w łóżku się "zapada"
  • Zmieniajcie pozycję o 3 centymetry (mała zmiana kąta odciąża konkretne partie mięśni)

Nie musicie zdobywać Mount Everestu za każdym razem, gdy kładziecie się do łóżka. Seks może być piknikiem z widokiem. Połóżcie się na boku i przestańcie udawać sportowców.

— Kasia Nowicka

Uznanie, że „nie mam siły na fikołki” jest w związku uwalniające. Zapobiega wymówkom. Zamiast odmawiać bliskości, bo w głowie masz obraz godzinnego, męczącego maratonu, rzuć hasło: „jestem zmęczona, robimy leniwy wtorek w łyżeczkach”. Wasze życie seksualne (i wasze kręgosłupy) wam za to podziękują.