Jeśli włączysz dowolny portal dla dorosłych, w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych filmów niemal na pewno znajdziesz kategorię "squirt". Kobiety na ekranie podczas orgazmu wyrzucają z siebie litry przejrzystego płynu, z siłą i objętością węża strażackiego. Mężczyźni chcą to wywołać, żeby poczuć się jak bogowie łóżka. Kobiety chcą tego doświadczyć, żeby udowodnić sobie, że "działają poprawnie". Tymczasem urologia patrzy na to z boku i przeciera oczy ze zdumienia.

Rozróżnijmy dwa medyczne zjawiska: kobiecą ejakulację (female ejaculation) oraz squirt (coital incontinence / wyrzut płynów). Branża porno celowo zatarła granice między nimi, tworząc nierealistyczny, komercyjny standard.

Gruczoły Skenego
Tzw. żeńska prostata, odpowiedzialna za prawdziwą kobiecą ejakulację
1-5 ml
Objętość prawdziwej kobiecej ejakulacji (około łyżeczki)
Mocz
Główny składnik płynu przy obfitym "squirtingu" (często mocno rozcieńczony)
PSA
Antygen swoisty dla prostaty, obecny w kobiecej ejakulacji

Co to tak naprawdę jest? (Sekcja biologiczna)

Zjawisko nr 1: Prawdziwa kobieca ejakulacja. Podczas stymulacji przedniej ściany pochwy (obszar punktu G), gruczoły Skenego (zlokalizowane wokół cewki moczowej) mogą wyprodukować i uwolnić niewielką ilość (kilka mililitrów) gęstego, białawego płynu. Zawiera on enzymy takie jak PSA — te same, które znajdują się w męskim nasieniu. To jest biologiczny odpowiednik męskiego wytrysku.

Zjawisko nr 2: Squirt. To potężny wyrzut płynu (od 30 do nawet 200 ml) podczas orgazmu. Co to jest? Badania (m.in. słynne USG pęcherza z 2014 roku) dowiodły bez cienia wątpliwości: płyn przy obfitym squircie pochodzi z pęcherza moczowego. Kiedy kobieta odczuwa bardzo silne podniecenie i stymulację okolic punktu G, silny skurcz mięśni podczas orgazmu może wyzwolić nagłe uwolnienie płynu z pęcherza. Płyn ten zawiera mocznik i kreatyninę (składniki moczu), ale ze względu na silne pobudzenie gruczołów, wydzielin pochwy i obecność innych płynów, rzadko wygląda i pachnie jak klasyczny mocz.

⚠️ Czy squirt z porno jest prawdziwy?

W większości przypadków w profesjonalnym porno: NIE. Aktorki piją litry wody przed nagraniem, często przyjmują leki moczopędne (diuretyki), a scena "squirtingu" to często po prostu celowe, wymuszone oddanie moczu pod ciśnieniem dla efektu wizualnego.

Dlaczego uganianie się za squirtem to pułapka

Oczekiwania

  • Squirt to znak najwyższej przyjemności
  • Każda kobieta może to zrobić, wystarczy dobra technika
  • Bez squirtu orgazm jest niepełny
  • To magiczny kobiecy sok

Rzeczywistość

  • Dla niektórych kobiet wyrzut płynu to po prostu wstydliwe nietrzymanie moczu w trakcie stresu
  • Większość kobiet z anatomicznego punktu widzenia nie jest do tego "stworzona"
  • Orgazm jest tak samo ważny, obojętnie czy towarzyszy mu powódź na łóżku, czy nie
  • Zjawisko zdominowane przez męski punkt widzenia

Jeśli MOCNO chcecie spróbować

Jeśli traktujecie to jako zabawę, a nie test sprawności, oto jak anatomia pomaga w wywołaniu tego zjawiska:

Technika 3 kroków

1

Podkład / Ręcznik

Zabezpieczcie łóżko wodoodpornym podkładem. Lęk przed zniszczeniem materaca to gwarantowana blokada psychiczna (twój mózg nie puści mięśni pęcherza, jeśli podświadomie boi się bałaganu).

2

Stymulacja obszaru G

Włóż dwa palce do pochwy, wnętrzem dłoni do góry (w stronę pępka). Wykonuj ruchy "chodź tu", celując w wybrzuszoną, chropowatą strukturę na przedniej ściance (około 4 cm od wejścia). Zewnętrzną ręką lub wibratorem stymuluj łechtaczkę.

3

Odpuść kontrolę

W okolicach orgazmu pojawi się silne uczucie "muszę siku!". To naturalny odruch przy nacisku na cewkę od wewnątrz. Klucz: nie zaciskaj mięśni Kegla, by to powstrzymać. Musisz celowo "popuścić" i pozwolić ciału pchnąć.

Squirting w prawdziwym życiu jest jak rzucenie trójki w koszykówce przez amatora. Super jak wpadnie i jest z tego dużo radości, ale nie buduj wokół tego całego swojego życia łóżkowego.

— Marek Krawczyk

Uczynienie ze squirtu ostatecznego dowodu na udany seks to jedna z najgorszych rzeczy, jaką porno zrobiło intymności. Panowie frustrują się swoimi palcami, panie piją na siłę wodę, a w tle gubi się intymność. Pamiętajcie: kobiece ciało to nie jest fontanna do performansu dla publiczności. Jeśli to się zdarzy – super. Jeśli nie – oznacza to, że należysz do jakichś 95% normalnych, w pełni zdrowych kobiet.